Tuesday, 9 July 2013

hejty, hejty, hejty, hejty !!!

Hej ponownie. Na początek chciałabym podziękować osobie, która prowadzi o mnie fan club. Jest mi bardzo miło z tego powodu, że coraz więcej osób interesuje się moim blogiem. Jeśli możecie dajcie lajka do tego fan clubu!! https://www.facebook.com/pages/Agnes-Malinowska-Fan-Club/155251094667343 
--

A teraz przejdźmy już może do tematu. 
Hejterzy to osoby, które krytykują kogoś bez powodu lub z zazdrości. Posiadając bloga lub konto na facebook'u, twitterze czy nk trzeba liczyć się z tym, że komuś to może się nie spodobać. Hejterzy sami sobie zaprzeczają, bo niby im nie podoba się Twój blog, bądź reklama promująca go, a mimo wszystko ciągle tutaj wchodzą i nabijają Ci wyświetlenia za co bardzo im dziękuję. Piszą obraźliwe komentarze i jeden z nich niedawno dostałam, a brzmiał on tak:

" ja p******e -,- Jeśli wiesz, że masz pomarańczową twarz wyglądasz jak udup to po co wrzucasz takie zdjęcia? Później się dziwisz, że każdy Cię jedzie..."

oraz

" OMG... Nie ogarniasz tego, że wszyscy mają beke z Ciebie, bo piszesz bloga o swoim życiu w taki żałujący sposób? mamy z ciebie polewę, bo jesteś żałosna i rozwalają nas twoje posty..."

Zastanawiam się tylko co Ci to da jak nazwiesz mnie udupem? Czujesz się wtedy fajny, taki silny? Wcale tak nie jest.  Ja akurat jestem osobą, która stara się nie przejmować Twoimi hejtami, ale kiedyś możesz wpaść na człowieka, który będzie się tym przejmować BARDZO. Przez Ciebie może pójść się skrzywdzić. I co? Chcesz mieć wyrzuty sumienia z tego powodu? Chcesz być powodem dla, którego ktoś skończył swoje życie? Jest wiele historii, przypadków, które świadczą o tym, że hejty są złe i zniszczyły psychicznie drugiego człowieka. Dobrze Ci radzę, najpierw myśl potem pisz. Słowa bolą bardziej niż myślisz, może więc zamiast powodowania komuś bólu powiedz mu coś miłego by na jego twarzy zagościł uśmiech? Te osoby, które napisały mi tego typu hejt znam, chodzę z nimi do klasy. Nie powiem, że klasy nie lubię, ale na ogół nie potrafią Ci powiedzieć, że coś masz fajne tylko zazdroszczą, hejtują, śmieją się, i mówią, że "szok! dzisiaj pierwszy raz ładnie się ubrałaś".  Ludzie! Co to takiego być dla drugiej osoby miłym i pomocnym? Czy to coś kosztuje? Przestańmy nienawidzić zacznijmy miłość, która buduje. Jest mi tylko bardzo przykro z tego powodu, że jak okazało się z kilku badań w Polsce jest największy procent ludzi, którzy hejtują. Niech to będzie dla Was motywacja żeby coś zmienić, bo razem jak to zawsze wszystkim i wszędzie dookoła powtarzam możemy zdziałać wiele i moje motto na każdy dzień to: "FOREVER TOGETHER"- czyli na zawsze razem!! 

Kochani! Jeśli ktoś Was hejtuje, pokażcie, że nie obchodzi Was jego zdanie. Pokażcie również siłę jaką macie w sobie.  Jeżeli będą widzieć, że jesteście załamani to będą szczęśliwi bo w tym jest ich cel. Oni próbują Was złamać i ściągnąć na dno, a także zmienić na taką osobę jaką oni chcą żebyś ty była/był. Kiedyś ktoś próbował mnie w ten sposób zmienić, ale ja od pewnego czasu czuje się wolna i wiem jakim chcę być człowiekiem. Nikt nie może mnie zmienić, jestem jaka jestem, ale za to niepowtarzalna, bo nie ma na świecie osoby, która ma dokładnie taki sam charakter co ja. 
Do tego wszystkiego oczywiście przytoczę kawałek mojej ulubionej piosenki ;) ! :


"Wiem, że jest ciężko walczyć z grawitacją, ale możesz sobie z tym poradzić nie poddawaj się. Po prostu podnieś swoje skrzydła do góry i pokaż im co masz, pozostań sobą podążaj za swoimi marzeniami. Po prostu podnieś swoje skrzydła do góry, pokażę Ci jak się lata, wszystko jest możliwe i nigdy nie pozwalaj ludziom mówić, że nie zasługujesz na to co chcesz osiągnąć (...) Wykrzycz to co masz w sercu, poczuj wolność, uwolnij swój umysł. (...) kochanie jesteś zwycięzcą, podnieście swoje skrzydła do góry, teraz podnieście swoje skrzydła do góry"

---

"pokój i miłość tego nam w tym chorym życiu potrzeba".

Ps.  Internauci! Ja nigdy sie nie zmienię, pozostanę tą młodą, miłą i grzeczną dziewczynką, jaką poznaliście  2 lata temu na NK.. Nie lubi przeklinać i nie chce być już 'pozornie' dorosła. Forever young. Zawsze będę Wam odpisywać na emaile i różne inne wiadomości, przyjmować Wasze zaproszenia, reklamować Wasze strony. Będę tak samo jak kiedyś wspierać internautów jak i muzyka będzie zawsze moim życiem, bo będzie odgrywać w nim wielką rolę. Cenię sobie wsparcie jakie otrzymałam od was 3 lata temu po moich przejściach.  Ten blog jest częścią mnie i wiem, że będę tutaj wracać...
Pozdrawiam, kocham i dziękuję Wasza AGNESS!!! ♥♥

buziaczki.

No comments:

Post a Comment