Tuesday, 29 April 2014

My jewelry

Witajcie kochani! Na początek chciałabym Wam bardzo podziękować za 14 ooo wejść na mojego bloga. Jest to dla mnie coś niesamowitego i bardzo motywuje mnie do dalszej pracy. 
Jak się macie? U mnie na szczęście dobrze. Już tylko odliczam ile dni zostało do WAKACJI! Dzisiaj jak zwykle wstałam (jestem niezwykłym śpiochem) i zrobiłam mnóstwo ćwiczeń na rozwijanie się muzycznie. 
Kilka dni temu zrobiłam też porządki w mojej toaletce i znalazłam bardzo ciekawą biżuterię. :D Nawet nie wiedziałam, że coś takiego posiadam hehe! :) 
Poza tym mam jeszcze tydzień wolnego, czas tak szybko leci. Miałam przerwę 3-tygodniową od szkoły, a został nie cały tydzień. Oh no! W sumie boję się pierwszego dnia w szkole,odzwyczaiłam się od niej. :( 

Poniżej przedstawiam Wam moją biżuterię..









Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się podobają!! :) 
Wam życzę dobrej nocy. :) 



Sunday, 27 April 2014

April

Witajcie kochani! W ostatnim czasie mimo mojego długiego wolnego ciągle coś robię, jedynie w wolnych chwilach rozmawiam z S. Nie piszę zbyt wiele na portalach społecznościowych (facebook, twitter, nk), nie odpowiadam na wiadomości, nie odpowiadam na komentarze na blogu. Wczoraj starałam się to wszystko nadrobić. Mały zastój, ale powoli wszystko wraca do normy. :) 
Dzisiaj zrobiłam długi spacer po parku. Tym razem pogoda nie dopisała, był deszcz. :( Na szczęście udało mi się zrobić kilka zdjęć, mimo niesprzyjającej pogody. Zawsze staram się robić każdą rzecz jak najlepiej pomimo przeciwności losu, a jest ich niekiedy sporo. Zdjęcia są robione na tle lasu no i oczywiście jest to mój najnowszy outfit. Mój styl jest emocjonalny czyli ubieram się w zależności od mojego nastroju..Bardzo podoba mi się taki sposób wyrażenia swoich emocji. Od poniedziałku zaczynam pracę nad swoim głosem. Chcę się wreszcie na poważnie zabrać za śpiewanie (mimo, iż jestem leniem totalnym :D ) . W czerwcu mam kilka koncertów, więc już teraz trzeba zacząć robić coś by wyszły one jak najlepiej. Ćwiczenie dziennie ok 1,5 godziny, mam nadzieję, że dadzą efekty. :) Tak czy inaczej będę dążyć do doskonałości! 
Poniżej przedstawiam Wam moje najnowsze zdjęcia: 









Wydaje mi się, że kurtka, którą przedstawiłam na zdjęciu idealnie pasuje do każdej stylizacji. Można ją nosić praktycznie na każdą porę roku. Dobrze się w niej czujemy. Jednym słowem polecam! :D Czarne spodnie są najlepsze przy wyrażaniu swojego stanu emocjonalnego.. Bluzka w kratkę wyraża moje dzisiejsze emocje. :D Poza tym jest teraz na topie. :) Niebieska bransoletka, bardzo modna, uwielbiam takiego typu dodatki. Dzięki niej stylizacja nie jest nudna...:) Buty, naprawdę wygodne ze skórki. Przepraszam, że każdy outfit w tych samych butach,ale są to moje ulubione i najlepiej się w nich czuję. Poza tym nie mam stu par butów! Nie kupuję torebki za 30 tysięcy. Ubrania, które pokazuję są ze znanych nam sieciówek jak cropp cropp, H&M, Reserved. Chcę pokazać, że nie potrzebne są naprawdę drogie ciuchy by się dobrze ubrać. :) Dziękuję wszystkim moim czytelnikom bloga! :) 
Mam nadzieje, że podoba Wam się "małe" podsumowanie haha. 
Teraz coś dla ucha. Piosenka na mój gust świetna, polecam!! :) 



Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie A.A.M i ślę całusy! :) 
Jak Wam minął weekend? 

Wednesday, 23 April 2014

Amazing day.....















Witajcie moi kochani. Na początek chciałabym przeprosić Was za nieobecność na blogu. Nie czułam się zbyt dobrze, a święta nie spędziłam tak jak chciałam. Na szczęście już wszystko wróciło do normy i mogę spać spokojnie. :) Poza tym moj komputer zepsul sie totalnie i potrzeba wiele czasu by go naprawic. Ostatnio też jestem szczęśliwa od środka,mam 2 tygodnie wolnego i chce je wykorzystać najlepiej jak tylko mogę. Nareszcie żyje pełnią mojego przecudownego życia. Za oknem widać już wiosnę, a ja z niecierpliwością czekam na lato. Ostatnio spotkałam tyle świetnych osób na swojej drodze życia, że mojego stanu szczęścia nie da się opisać. Być może w końcu będę mogła ruszyć w stronę swoich marzeń i wznosić się coraz to wyzej. To jest właśnie ten czas by zmienić swoje życie na lepsze, by spełniać marzenia, wystarczy ten krok do przodu i już jesteśmy coraz bliżej określonego celu. Bardzo mocno wierzę w to, że czym mocniej wierzymy w swoje marzenia,tym bliżej jesteśmy tego by stać się zwycięzca. Już nie chcę się bać, chcę tylko do przodku iść. ;) Tak naprawdę wiem, że wiele razy już to powtarzałam, ale kocham pisać na moim blogu. Kilka słów od serca. Przez ostatnie lata ludzie nie oceniali mnie tak jak ja chciałam być postrzegana, stąd też poprzez bloga chciałabym pokazać w 100% siebie. W życiu jest mnóstwo zlotow i upadków, ważne jest by wiedzieć jak się podnieść SAMEMU.Zdałam sobie sprawę z tego, że powinniśmy liczyć na siebie. "umiesz liczyć? Licz na siebie".
Poniżej przedstawiam Wam moje najnowsze zdjęcia, w parku, piękna pogoda, wszystko czego można by było sobie zamarzyc. Zapraszam do oglądania ;)

Friday, 18 April 2014

HAPPY EASTER!!

Czesc kochani!!! ;) jak sie macie, co tam u Was?? Jestem taka szczesliwa, ze juz swieta. Kocham ten czas! Bardzo dobrze mi sie kojarzy.. Wam zycze, wesolych i spokojnych swiat wielkanocnych!!! Przepraszam za brak polskich liter, ale zyczenia sa pisane z telefonu, gdyz moj komputer sie zepsul. Pozdrawiam i zycze milego dnia!!!!!!!!!!! :) trzymajcie sie kochani. :D

Wednesday, 16 April 2014

Bądź swoją siłą przez 365 dni w roku

Książka "Bądź swoją siłą przez 365 dni w roku" to chyba najlepsza jaką czytałam. 

"Życie jest niezwykłą podróżą; czasem wyjątkowych osiągnięć i bolesnych porażek – twierdzi Demi Lovato, aktorka, piosenkarka i supergwiazda. Mimo młodego wieku, Demi zetknęła się już z ciemną stroną życia. Jej błyskotliwa kariera toczyła się równolegle z walką z uzależnieniami, samookaleczaniem się, bulimią i depresją. Autorka proponuje inspirujące cytaty na każdy dzień roku, opatrując je odpowiednimi komentarzami i stawiając cele do osiągnięcia – duże i zupełnie małe, ale nie mniej przez to ważne. Przekonuje, jak istotne są: wiara w siebie, rozwijanie swoich talentów, otwartość i pozytywne nastawienie do świata, a także nieskupianie się na negatywnych emocjach. Wiedząc już, jak to jest, gdy życie nas przytłacza, Demi daje czytelnikom pociechę i wsparcie, ucząc pogody i cennej umiejętności radzenia sobie z trudnymi chwilami. Jej książka jest przeznaczona dla wszystkich, którzy w tej niekończącej się podróży zwanej życiem szukają inspiracji i uzasadnienia, że warto być silną każdego dnia."
Wszystkim polecam do poczytania, bo naprawdę warto. Po przeczytaniu  udowodniła mi, że naprawdę mogę być lepszym człowiekiem.. :) Zrozumiałam, że można osiągnąć naprawdę wiele jeśli wierzy się w to bardzo mocno tak od serca i ciężko pracuje. Bo jak wiadomo nic nie przyjdzie samo. Uwierzyłam w to, że każdego dnia mogę zmieniać swoje życie na lepsze, cieszyć się z każdej chwili..Pokazała mi, że powinnam cenić sobie przyjaciół i ludzi, którzy mi pomagają i chcą dla mnie jak najlepiej. Codziennie staram realizować się w 100% i być najlepszą osobą jaką tylko mogę. :) 
Przedstawiam Wam kilka zdjęć książki. 






Kochani pamiętajcie, że każdy z nas jest piękny na swój sposób. 
Buźka, Agnes :* 
PS. Niedawno dostałam komentarz typu: "Twój strój wygląda jakby na pogrzeb. Beznadzieja." Nie załamałam się tym, wręcz przeciwnie dzięki temu komentarzowi na mojej twarzy znowu zagościł uśmiech. Jestem osobą, która raczej nie odpowiada na krytykę czy różne hejty, ale to tak mnie rozbawiło, że muszę coś napisać na ten temat.. Jestem szczęśliwa, cieszę się, że ktoś napisał, że mój outfit wygląda jak na pogrzeb..Podoba mi się, że tak go zinterpretowałaś /eś. Mój styl jest emocjonalny,ma pokazywać jak się w danym momencie czuję. Dziękuję, tym którzy przez mój ubiór domyślili się jak czuje się w danej chwili! To jest dla mnie bardzo motywujące by dalej bawić się modą i odkrywać siebie! Jeszcze raz dziękuję!! :D 
Przedstawiam Wam też moje zdjęcia z ostatniego miesiąca i zawarty w nich mój stan emocjonalny:
 
Pozdrawiam! :)

Friday, 11 April 2014

Hope

Witajcie moi drodzy. Co u Was?? Obecnie jestem na małym zakręcie. Trochę się gubię, nie potrafię się odnaleźć. W życiu najdziwniejsze jest to, że próbujesz pomagać innym są efekty Twojej pomocy, jednak sobie już nie umiesz pomóc. Ktoś kiedyś powiedział, że najgorszym momentem jest dowiedzieć się, że jedyną osobą, która może Cię uratować jesteś Ty sama..Wszystko wydaje się takie proste "bądź szczęśliwy i już", jednak właśnie to jest jedną z najtrudniejszych w życiu rzeczy...Tak naprawdę ludzie nie dostrzegają osób,które potrzebują pomocy..Najbardziej jednak przykre jest to, że nie patrzą na to kto jaki jest,tylko na to ile ma pieniędzy w portfelu. Pomimo tego, że mam dopiero 14 lat już nie raz bardzo zawiodłam się na ludziach..Byli również tacy, którzy po założeniu przeze mnie bloga odwrócili się ode mnie. 
Tak naprawdę to już nie wiem kim jest osoba po drugiej stronie lustra. Gdzie jest ten uśmiech?? Nie mogłam przecież wyrzucić go z sobie z życia... Kompletnie nie wiem co z sobą zrobić...Przez ostatnie miesiące zdałam sobie sprawę z tego jak szybko i łatwo można upaść nisko (być na dnie), najtrudniejsze jest wspinać się na sam szczyt. Przez ostatnie lata walczyłam sama ze sobą i wznosiłam się coraz wyżej. Jednak najgorszą rzeczą jest nie kontrolowanie się przez chwilę i tracimy wszystko.  Zauważyłam, że wystarczy zrobić jedną rzecz źle nie tak i konsekwencje ciągną się za nami cały czas. Ile ja już zrobiłam rzeczy dobrze, ale tego nikt nie docenia, liczą się tylko te złe rzeczy. Czasami mam ochotę odciąć się z tego wszystkiego i dzięki realizacji moich planów, marzeń i wszystkich celów udaje mi się to. Jedyną rzeczą, która pomaga odciąć mi się od rzeczywistości jest muzyka i ona jak zwykle mnie ratuje... Kiedyś ktoś doradził mi, że jeśli jest mi źle, mam zacząć grać i tak dużo, aż zejdą ze mnie wszystkie złe emocje. Szczerze? To działa.. Na blogu chcę opisywać mój styl, ale nie tylko. Chcę by ludzie wierzyli w siebie, w swoje marzenia, i nie powtarzali, że czegoś nie da się zrobić...Choć moja droga do perfekcyjnego samopoczucia, do realizacji swoich marzeń jest dosyć krzywa, nigdy nie zapominam, że kiedyś wyjdzie słońce, wszystko się ułoży. 
Kochani, naprawdę KOCHAM PISAĆ NA MOIM BLOGU! Lubie pisać szczere posty, przemyślenia.. Pisać o tym co w danym momencie czuję..Właśnie tutaj jest na to najlepsze miejsce..Uwielbiam Internautów, dziękuję za każdego czytelnika, za każdy komentarz za każde wejście. Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe, never give up ( kiedyś wytatuuje sobie taki napis na ręce :D ) , idźcie tylko do przodu...wiem, że to nie jest łatwe, oj nie, ale czy ktoś powiedział, że szczęście będzie takie proste do zdobycia?? 
Przedstawiam Wam mój najnowszy outfit, mam nadzieję, że będzie Wam się podobać.  












 Miłego weekendu kochani! :) Przekraczajcie wszystkie możliwe granice.. :) 
Zapraszam do posłuchania piosenki, która opisuje mój teraźniejszy stan. 






Sunday, 6 April 2014

Dog

Cześć kochani... :) Jak się macie? Ja się cieszę, że już weekend... :)  Cały dzień boli mnie brzuch, próbowałam dosłownie wszystkiego. Już nie wiem co mam ze sobą zrobić, zobaczymy jak będzie jutro. Teraz przejdźmy może do tematu. Około pół roku temu mój tata wybrał sobie pieska...Bardzo spodobał mi się ten pomysł, gdyż kocham zwierzęta. Pieska kupiliśmy, wabi się Mordek. Jest bardzo słodki. Cieszy mnie fakt, że teraz może spać w ciepełku, dostawać tyle jedzenia ile chce i nie mieć nic ograniczonego.Kochani, musiałam go kupić. Tak bardzo szkoda mi było zostawić go w tak zimnym, niewygodnym i nieodpowiednim miejscu...Jak wcześniej wspomniałam UWIELBIAM zwierzaczki i chętnie wzięłabym sobie każdego bezdomnego psa czy kota. Jest to jednak niemożliwością, gdyż mieszkam w bloku i jest to zbyt małe pomieszczenie... 
Nie rozumiem np, jak można przywiązać psa do drzewa? Albo wyrzucić go z samochodu na ulice...,a nie znoszę ludzi, którzy biją zwierzęta, przecież je to boli one też mają uczucia. Człowiek może się obronić, a one niestety nie. Przeżywam szok, gdy widzę, że ktoś traktuje tak swojego "pupila"i od razu protestuję...Uważam, iż powinniśmy z tym walczyć...Bardzo wierzę w to, że razem możemy pokonać wszystkie przeciwności losu i walczyć o dobro..Wiem, że wygląda to jak przemówienie, jednak to prawda. "Sami możemy zdziałać wiele,ale z przyjaciółmi jeszcze więcej." Do dzieła kochani! :) Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia Mordka..Te pierwsze pokazują gdzie żył, a te następne gdzie teraz się znajduje. :)


:) Mam również do Was pytanie. Mordek jest jeszcze szczeniaczkiem, tak wiec czy wszystkie pieski łapią tak wszystko dookoła zębami?? Czy to normalne? 
Pozdrawiam i życzę wszystkim dobrej nocy. :)