Friday, 11 April 2014

Hope

Witajcie moi drodzy. Co u Was?? Obecnie jestem na małym zakręcie. Trochę się gubię, nie potrafię się odnaleźć. W życiu najdziwniejsze jest to, że próbujesz pomagać innym są efekty Twojej pomocy, jednak sobie już nie umiesz pomóc. Ktoś kiedyś powiedział, że najgorszym momentem jest dowiedzieć się, że jedyną osobą, która może Cię uratować jesteś Ty sama..Wszystko wydaje się takie proste "bądź szczęśliwy i już", jednak właśnie to jest jedną z najtrudniejszych w życiu rzeczy...Tak naprawdę ludzie nie dostrzegają osób,które potrzebują pomocy..Najbardziej jednak przykre jest to, że nie patrzą na to kto jaki jest,tylko na to ile ma pieniędzy w portfelu. Pomimo tego, że mam dopiero 14 lat już nie raz bardzo zawiodłam się na ludziach..Byli również tacy, którzy po założeniu przeze mnie bloga odwrócili się ode mnie. 
Tak naprawdę to już nie wiem kim jest osoba po drugiej stronie lustra. Gdzie jest ten uśmiech?? Nie mogłam przecież wyrzucić go z sobie z życia... Kompletnie nie wiem co z sobą zrobić...Przez ostatnie miesiące zdałam sobie sprawę z tego jak szybko i łatwo można upaść nisko (być na dnie), najtrudniejsze jest wspinać się na sam szczyt. Przez ostatnie lata walczyłam sama ze sobą i wznosiłam się coraz wyżej. Jednak najgorszą rzeczą jest nie kontrolowanie się przez chwilę i tracimy wszystko.  Zauważyłam, że wystarczy zrobić jedną rzecz źle nie tak i konsekwencje ciągną się za nami cały czas. Ile ja już zrobiłam rzeczy dobrze, ale tego nikt nie docenia, liczą się tylko te złe rzeczy. Czasami mam ochotę odciąć się z tego wszystkiego i dzięki realizacji moich planów, marzeń i wszystkich celów udaje mi się to. Jedyną rzeczą, która pomaga odciąć mi się od rzeczywistości jest muzyka i ona jak zwykle mnie ratuje... Kiedyś ktoś doradził mi, że jeśli jest mi źle, mam zacząć grać i tak dużo, aż zejdą ze mnie wszystkie złe emocje. Szczerze? To działa.. Na blogu chcę opisywać mój styl, ale nie tylko. Chcę by ludzie wierzyli w siebie, w swoje marzenia, i nie powtarzali, że czegoś nie da się zrobić...Choć moja droga do perfekcyjnego samopoczucia, do realizacji swoich marzeń jest dosyć krzywa, nigdy nie zapominam, że kiedyś wyjdzie słońce, wszystko się ułoży. 
Kochani, naprawdę KOCHAM PISAĆ NA MOIM BLOGU! Lubie pisać szczere posty, przemyślenia.. Pisać o tym co w danym momencie czuję..Właśnie tutaj jest na to najlepsze miejsce..Uwielbiam Internautów, dziękuję za każdego czytelnika, za każdy komentarz za każde wejście. Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe, never give up ( kiedyś wytatuuje sobie taki napis na ręce :D ) , idźcie tylko do przodu...wiem, że to nie jest łatwe, oj nie, ale czy ktoś powiedział, że szczęście będzie takie proste do zdobycia?? 
Przedstawiam Wam mój najnowszy outfit, mam nadzieję, że będzie Wam się podobać.  












 Miłego weekendu kochani! :) Przekraczajcie wszystkie możliwe granice.. :) 
Zapraszam do posłuchania piosenki, która opisuje mój teraźniejszy stan. 






9 comments:

  1. Aniolku lubię czytać Twojego bloga i uważam że dobrze postępujesz - trzeba dążyć do spełnienia marzeń - masz dobre serduszko dlatego wszystko traktujesz bardzo emocjonalnie - nie wszystkim można pomóc bo nie każdy chce tej pomocy - pamiętaj też że nie wszyscy ludzie są dobrzy - bądź dzielna i bądź sobą - na mnie zawsze możesz liczyć - pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo mi milo. Masz racje nie wszystkim można pomoc, ale się staram! Każdy ma jakieś dobre strony,nie ma ludzi do końca złych. ;)

      Delete
  2. Ładne zdjęcia :) Mogłabyś poklikać u mnie w linki ? :)
    http://sialalala96.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Do marzeń trzeba dążyć i nigdy z nich nie rezygnować. A ja również mam 14 lat :) Pomagam wszystkim dookoła ale mi nikt nie da rady pomóc. Po prostu przeżyłam tyle w życiu co nikt nie docenia i nie zauważa że dałam radę , wygrałam sama ze swoim strachem w dalszym życiu , mogłam upaść i nie wstać lecz stawiłam czoła sama sobie i stwierdziłam że dam radę , życie bywa różne są zajebiste dni które mogły by się nie kończyć i takie które mogłoby nawet nie być. Brakuje mi tego co było chociaż wiem że już nie wróci , ale niestety serce nie sługa a życie nie jest idealne i trzeba sie z tym pogodzić :) Jak chcesz zawsze możesz do mnie napisać ja do każdego mam otwarte ręce i rozumiem każdego w 100% pisało do mnie tyle osób i każdemu starałam się radę pomóc , nie zawsze się da liczą się chęci :)
    .
    Mam prośbę jeśli masz chwilkę i dobre serduszko poklikałabyś w baner i w linki w moim poście staram się o współpracę z firmą sheinside. Jest to dla mnie bardzo ważne :) http://paulinkq-my-life.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to jesteśmy takie same ;)) poklikalam, dzięki za przyjęcie zaproszenia na fb.

      Delete
  4. mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze :)
    swietny outfit :)

    ReplyDelete
  5. Nie martw się, wszystko na pewno się ułoży - prędzej, czy później :) A Twój outfit - świetny :) Myślę, że ludzie mogą brać z Ciebie przykład :)

    ReplyDelete
  6. Naprawdę bardzo fajnie napisany post! Przeczytałam calutki i mogę stwierdzić, ze jesteś genialną blogerką i masz szanse się wybić! Zdjęcia też są świetne! moze obserwacja za obserwacje? :) jeśli tak to zaobserwuj mnie pierwsza i poinformuj mnie o tym na blogu, a zrobie to samo! :)

    zapraszam do mnie : BLOG

    ReplyDelete
  7. kochana, nie podnoś głowy jak na tym zdjęciu :) http://4.bp.blogspot.com/-A4j3RCFKXmk/U0eh1_TQilI/AAAAAAAAA3Q/6iFHFDVFoRs/s1600/DSCN1155.JPG
    trzymaj się! ;*

    ReplyDelete