Sunday, 29 June 2014

Cześć kochani :)

Ostatnio jestem bardzo zapracowana, ostro ćwiczę i szczerze nie potrafię doczekać się jednej rzeczy, o której dowiecie się mam nadzieję w najbliższym czasie. Postanowiłam sobie, że pójdę tam gdzie podpowiada mi serce, nie będę oglądać się za siebie. Będę pracować nad poczuciem tak zwanego szczęścia, które wydaje się bardzo proste, a niestety jest trudne do zdobycia. Będę cieszyć się małych rzeczy. Zrozumiałam to poprzez przeczytanie (po raz drugi :D ) książki Demi Lovato "Bądź swoją siłą przez 365 dni w roku." Pomyślałam...ma dziewczyna rację, po co się załamywać? Zrobię wszystko by być swoją siłą przez cały 2014 rok, Wam też polecam bo warto!! :) 

Now, I have a lot of work. I learning sing and a lot of things, but you know about it coming soon. 
I think, that I will listen my heart. I will work for be happy! It's simple, but in real life it is very difficult. I will happy with small things! I read book of Demi Lovato, and Demi help me. She told me, that I must be strong. I make a lot of for my happiness. You try too! 

Теперь у меня много работы. Я учусь петь, и еще множеству вещей, о которых вы скоро узнаете. Я думаю, сейчас я слушаю свое сердце, и работаю, чтобы быть счастливой. Вообще, это просто, но в реальной жизни очень трудно, поэтому я буду строить свое счастье с малых вещей. Я прочла книгу Деми Ловато, и она мне помогла. Она сказала мне, что я должна быть сильной, и я могу многое сделать для своего счастья. Попробуйте сделать так же.










 Mam nadzieję, że outfit Wam się podoba :) Dzisiaj nieco większe zdjęcia. :) 

PS. Kochani! Chyba się nie dogadaliśmy. Przy ostatnim outficie dostałam mnóstwo wiadomości, że jestem za młoda na pończochy samonośne, że przyciągam złych ludzi, że mój dekolt jest za duży, że czekacie na rozbieraną sesję...Otóż nie chodziło mi oto, trochę źle zinterpretowaliście mój strój. Często powtarzałam, że mój styl jest emocjonalny, każde moje ubranie pokazuje moje emocje. Przez ostatni czas miałam bardzo trudny okres, nie czułam się dobrze,więc chciałam poczuć się piękna. Nie miałam na celu zrobić czegoś by o moim blogu zrobiło się głośniej. Nie zamierzam również odkrywać, czegoś więcej bo jest to dosyć żałosne posuniecie. Gdy widzę osoby, które pokazują coś więcej na swoich blogach myśląc, że to im pomoże pukam się po głowie. To nie jest dobra promocja i nie miałam tego na celu tylko wyrażenie w ten sposób swoich emocji...Mimo wszystko dostałam kilka pozytywnych komentarzy- dziękuję! Cieszę się, że jest ktoś kto zrozumiał co chciałam przedstawić. :) 

Pozdrawiam! 


30 comments:

  1. też czytam książkę o Demi i jest naprawdę motywująca :)
    masz świetne spodnie ;)

    ReplyDelete
  2. W sukienkach znacznie lepiej - masz śliczne nogi więc je pokazuj - spodnie Cię pogrubiają

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety nie przepadam za sukienkami czy spódniczkami...wolę spodnie :) a nawet gdyby mnie pogrubiły to nic nie szkodzi, gdyż jestem szczupła. :)

      Delete
  3. Sukienki są sexy a spodnie niebardzo super wyglądałaś w w małej czarnej - pozdrawiam

    ReplyDelete
  4. te spodnie są megaa!

    magdelaj.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. świetne zdjęcia :)

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Kocham twojego bloga! Jest czadowy! Masz super styl! Mogłabyś polecić w następnej notce mojego bloga? Bardzo bym była wdzięczna. Tu masz adres: http://duchowa-syrena.blogspot.com/
    Pozdro:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmieniłam adres bloga ; plywanie-nurkowanie.blogspot.com

      Delete
    2. Następny post dziś albo jutro bo jeszcze zdjęć nie mam, ale pomysł na outfit mam ;)

      Delete
    3. Dziękuję mogę. Tak jak pisałam wcześniej nowa notka będzie dziś lub jutro, więc wtedy napiszę coś o Twoim blogu ;)

      Delete
  7. Dobrze powiedziane, po co się załamywać ;)
    super spodnie: )

    ReplyDelete
  8. Dobrze mówisz!!
    https://doceniaj.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Super stylizacja i ogólnie super blog.
    Oczywiście obserwuje

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    ultraneonn.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Takie spodnie są nie w moim stylu ;c

    http://antenaaa-atena.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Widziałam, jak Ania reklamuję Twojego bloga i postanowiłam wpaść :D Nie żałuję :D Świetlny blog. Lubię, jak tak pisze :D
    Obserwuję. Jeśli spodoba Ci się mój blog, to tez zaobserwuj :D Będę wpadać na każdy Twój post! chyba, że będę w pracy i coś mi umknie :D
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miło, ze Ci się spodobało. Ja również zaobserwowałam :) i również będę wpadać bo też masz bardzo ciekawego bloga.

      Delete
  12. nie czytałam jej książki, ale chcę się w nią zapatrzeć już od dłuższego czasu :)

    ReplyDelete
  13. Super Blog! U mnie na plywanie-nurkowanie.blogspot.com jest nowy post. Zapraszam!

    ReplyDelete
  14. Fajny post ,jestes bardzo ładna ;)

    ReplyDelete
  15. Cudowna jest ta czarna listonoszka.
    Zapraszam do mnie ! a do Ciebie jeszcze na pewno zajrze !

    paulinalelo13.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. świetne spodenki ;))

    wspólna obserwacja? zacznij i odpisz u mnie, a na pewno się odwdzięczę. ♥
    http://rosewithcherry.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Fajne spodnie :)
    Niektóre książki też pomagają mi inaczej spojrzeć na życie, chyba powinnam sięgnąć po ksiażkę Demi

    ReplyDelete
  18. Fajna stylówa :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    ReplyDelete
  19. Ładnie wyglądasz, okulary są genialne, gdzie je kupiłaś? :)
    Zapraszam gorąco do siebie!
    http://thejolliness.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Też mam takie okulary :D masz fajnego bloga i ciekawe outfity ;) obserwuję :)

    ReplyDelete
  21. Spódniczki są sexi, ale ja wole spodnie. Jak kto woli :)
    Dziękuję Tsubaki to wiele dla mnie znaczy ;)
    Okulary kupiłam chyba w reserved ale nie jestem pewna.
    Dini tak polecam Demi ;)

    ReplyDelete