Friday, 25 July 2014

Kwiat Pustyni

Witajcie kochani! :) Dzisiaj coś z innej beczki,a mianowicie, o filmie pt. "Kwiat Pustyni". To przepiękny, wręcz wzruszający film. Oglądając go nie potrafiłam powstrzymać łez, to chyba najlepsze co mogłam zobaczyć. Te piękne sceny...jestem bardzo emocjonalną osobą jak już podkreślałam kilkakrotnie, więc uwielbiam oglądać filmy wzruszające...lubię jak z moich oczu ciekną łzy, dzięki temu wiele z siebie wyrzucam i jeśli coś czuje oznacza to, że jestem człowiekiem. 

Fabuła filmu opowiada o somalijskiej dziewczynie, która w wieku 3 lat została poddana obrzezaniu (!!!) ( czyli częściowe lub całkowite usunięcie łechtaczki. Praktykowane ze względów religijnych wśród niektórych ludów afrykańskich, irackich Kurdów, część ludności Jemenu). Siedem lat później dziewczyna zostaje sprzedana człowiekowi, za którego musi wyjść za mąż. Udaje się jej uciec dzięki pomocy babci. Wyjeżdża do Ameryki, gdzie zostaje supermodelką. 


Polecam. :) 
PS. Poniżej znajdziecie odpowiedzi na pytania, które zadawaliście mi w poprzednich notkach. 

1. Co robisz, że jesteś taka ładna? 
Dziękuję :) Wydaje mi się, że jeśli czujemy dobrze się wewnątrz,to wychodzi na zewnątrz. Ważne jest by mieć dobrą duszę. By codziennie starać się być jak najlepszym człowiekiem. Bo np, jeśli jest nam wesoło, chce nam się śmiać, wtedy na naszej twarzy pojawia się uśmiech...uważam, że tak to działa. 
2. Jesteś lesbijką? 
Nie!!!!! ;) W jednej z notek, napisałam, że z moim byłym przyjacielem miałam bardzo specyficzną więź, gdyż była to odmienna orientacja seksualna. Mój przyjaciel był gejem, więc nie, nie jestem lesbijką. 
3. Dlaczego udajesz, że nie masz hejterów? 
Nie nie udaję, że nie mam hejterów, aczkolwiek nie odpowiadam na nie gdyż to strata czasu...Poza tym staram skupiać się tylko na tych dobrych aspektach, nie myślę o tych złych. 
4. Co sądzisz o beka z fanatyczek? 
Szczerze? Nie wiem...nie mam pojęcia co mam sądzić o dziewczynach prowadzących tego bloga. Nie rozumiem dlaczego hejtują innych, aczkolwiek bardzo mi przykro, szkoda mi ich. Tak bardzo chciałabym im pomóc. Chciałabym napisać coś do każdej z nich: Bądź niesamowitą kobietą, życzę wszystkiego dobrego. 
5. Grasz na skrzypcach? 
Tak już 9 lat :) 

To by było na tyle, pozdrawiam! :) 



No comments:

Post a Comment