Wednesday, 25 February 2015

Gdzie Serce Twoje

Cześć Kochani! Tak jak obiecałam krótko przedstawię film, który niedawno oglądałam. Nazywa się "Gdzie Serce Twoje" w roli głównej z przepiękną, zdolną aktorką Natalie Portman... 
Otóż.. nastoletnia Novalee spodziewa się dziecka i wraca do Kalifornii. Tam mama obiecuje jej pomoc i to, że przyjedzie po nią na następny dzień. Po Novalee jednak nikt nie przyjeżdża zostaje całkiem sama z dzieckiem i bez pieniędzy. Do siebie przygarnia ją pewna kobieta, której Novalee jest wdzięczna za wszystko i pod koniec filmu nazywa swoją przyjaciółką. Kobieta daje jej więcej miłości i ciepła niż bliscy. 
Młody bibliotekarz zakochuje się w nastolatce od pierwszego wejrzenia. Czy dziewczyna będzie potrafiła odwzajemnić uczucia ludziom, którzy ją tak ciepło przyjęli? 
Tego właśnie dowiecie się oglądając film. Poniżej kilka zdjęć z filmu: 








 You watch amazing movie !! "Where the heart is" :) About girl (Novalee)  who stayed with her baby alone. Strangers people helped her...and men felt in love with her. Will she gratelful for love and care? You must watch this movie! :) 



Do tej notki wyłączam możliwość komentarzy. Ale to tylko w tym poście. Wszelkie pytania możecie kierować na mój ask Agnes Malinowsky !! Poza tym nie wiem czy jednak zdążę te outfity na piątek, bo mój weekend będzie zalatany :( ale nic nie ucieknie, najwyżej notki dodam po weekendzie. 

Buziaki, trzymajcie się Agnes. 
Dobrych ocen!! Ja zabieram się za zadanie domowe, naukę na jutro i naukę na zaległe sprawdziany!!! Także jest co robić. :) 



Monday, 23 February 2015

Outfits - LOOK

Cześć! Jeśli macie jakieś pytania, zadawajcie je na ask.fm. Chętnie odpowiem :) http://ask.fm/AgnesMalLife - ask me! 
Może na początek! Nie jestem żadną szafiarką ;) co to za określenie? nie żyję w szafie haha. Jak już jest blogerka modowa, ale na nią nigdy się nie kreowałam. Jestem blogerką life stylową i wcale nie muszę wyznaczać mody. Choć może z czasem będę to robić, ale to już plany na daleką przyszłość ;) Ile ja się jeszcze mam uczyć? :) Nie maluję się (dobra czasami) bo uważam, że nie potrzebuje makijażu. W moim przypadku liczy się naturalne piękno. Ja też szkoliłam się u najlepszych. I co? Nic. Ileż to można  czytać? Tak samo z artykułami...zamiast czytać trzeba, ruszyć d... i zacząć pisać. Jak uczyłam się grać na skrzypcach tylko trochę poczytałam bo ileż można czytać o tym co to za instrument, że ma 4 strony itp, potem od razu zaczęłam grać, 10 lat...i jestem tu :) czyli na szczycie ;)  Każdy kto zaczynał nie był od razu na 6 :) ale widzę, że moi krytycy za co nowego się zabierają, od razu potrafią- podziwiam ich za to bardzo!! Załóżcie swojego bloga, malujcie się i ubierajcie :) - piszę tak dlatego bo fajnie jest gdy ktoś krytykuje, a sam coś tworzy. Bo ja też mogę mówić, że na wielu rzeczach się znam przepisując regułki dobrego artykuły z internetu. Więcej skromności. Cytuję: "I nie pisz, proszę, komentarzy w stylu "załóż swojego bloga, chętnie poczytam" sugerując, że osoba, która pisze komentarze wcale nie jest lepsza od ciebie w tym o czym pisze u ciebie w komentarzach."    Sugerując, ze osoba nie jest wcale lepsza od ciebie...to ty piszesz, ja tego nigdy nie napisałam :) 

W środę mam jeszcze w planach dodać notkę o filmie jaki niedawno oglądałam. Na piątek mam w planach 1 outfit, a później 2. Ale zobaczymy. Mam nadzieję, że wyrobię z tym wszystkim...bo ten piątek będzie pracowity!! 

Poniżej przedstawiam Wam mix moim zdaniem najlepszych outfitów ;) Lubie robić takie mixy, bo jak nie mam weny mogę szybko wykombinować jak by się ubrać na miasto, czy do sklepu:) 
Look!! 






Pozdrawiam! Przede mną jeszcze dużo nauki!! Ahhh :P 

Sunday, 22 February 2015

Nowa torebka/ New bag

Heeej! Pamiętacie jak pytałam się Was gdzie kupić taką torbę : KLIK 
Dostałam ją na urodziny. Dziękuję cudowny prezent! Jest taka jak sobie wymarzyłam ;) 

Heeey! I asked you about this bag: CLICK 
I  got it on my b-day! Thank you so much. It was a  good present! ;) 
Look!! 

Zobaczcie koniecznie: 






Mam do Was ogromną prośbę! Moja koleżanka chce spełnić swoje marzenie i spotkać się z Dawidem Kwiatkowskim. Jest sprawa, liczą się lajki do zdjęcia dlatego bardzo Was proszę jeśli możecie lajkujcie to zdjęcie https://www.facebook.com/photo.php?fbid=822619284466552&set=p.822619284466552&type=1 

Z góry bardzo dziękuję. Chcecie coś w zamian? Piszcie w komentarzach! 










Buziaki, Agnes. 
Kisses, Agnes. 


Tuesday, 17 February 2015

Modne połączenie. Red&Blue!! Zobaczcie koniecznie!!


Witajcie Kochani! Muzyka to całe moje życie. To coś dzięki czemu czuję, że żyję. Mam nadzieję, że moja miłość do niej będzie trwać do końca życia, bo jest dla mnie jak powietrze i to dzięki niej czuję się naprawdę szczęśliwa. 
Właśnie skończyły się moje 2 tygodniowe ferie :( byle do następnego wolnego!! Zaczęłam uczyć się samodzielnie grać na gitarze. Nauczyłam się 5 piosenek w tym 3 kolęd i myślę, że jestem z siebie bardzo zadowolona. Osoby, które mają mnie w znajomych na facebooku wiedzą, że dodałam krótki filmik z telefonu gdzie pokazałam jak ćwiczę "Wśród Nocnej Ciszy." Mimo wszystko myślę, że powinnam jeszcze trochę popracować nad rytmem :) 
Poza tym za niedługo mam w planach wrócić do gry na skrzypcach, którą zawiesiłam gdy uczyłam się gry na gitarze. Mam mnóstwo zaległości jeśli chodzi o skrzypce i teraz muszę dużo ćwiczyć, bo mam kilka spraw w zanadrzu, ale na razie nic nie zdradzam, bo potem data się przesunie i znowu będziecie mieli do mnie pretensje, a ja będę musiała się tłumaczyć. 

Hello Everybody! Music is my life. I'm so happy, if I listen to music or I play the gitar and violin. Music is my air. I hope, I will love her forever. 
--
I had winter break and I started to learn play the guitar. I can 5 songs!! I'm pround of me. On my facebook, I showed you polish Christmas carol "Wsrod Nocnej Ciszy". I think, that you "like it" !!! 
I will play the violin again. I have a lot of work, if you think about "violin".  I've a few projects, but I can't tell you about it. 

Jeśli chodzi o tytuł notki to przygotowałam dla Was outfit, którego namiastkę mogliście już zobaczyć na samej górze. Ostatnio zauważyłam, że miks kolorów takich jak niebieski i czerwony bardzo ładnie do siebie pasują i są przede wszystkim modne. Dobrałam, więc niebieską bluzkę i duży czerwony wisiorek w kształcie ust. (Usta są teraz na topie, może zobaczyć wisiorki, bransoletki, a nawet torebki!!!)  Zapraszam do oglądania i dyskusji w komentarzach ;) 

Red&Blue are numer one in the world of fashion :) Look and comment ;-)




Poza tym zauważyliście chyba, że piszę o częściej niż zwykle i tak już zostanie bo to moje postanowienie na nowy rok. Jak jeszcze coś wymyślę, to będę chętnie pisać do Was jeszcze częściej :) 

Pozdrawiam miłego dnia, Agnes. 
Have a nice day, Agnes. 

Wednesday, 11 February 2015

Abbey Dawn by Avril Lavigne

Cześć!! Niedawno w komentarzach prosiliście mnie, abym napisała coś o swoich idolach. Wasze prośby są dla mnie niezwykle ważne, dlatego też dzisiaj chcę ten post poświęcić na taką tematykę, a nie inną. Od 2011 roku, uwielbiam Avril Lavigne. Kocham w niej dosłownie wszystko! Od stylu, aż po muzykę. 
Chciałabym mieć coś z jej niesamowitej kolekcji ubrań Abbey Dawn, aczkolwiek każda z rzeczy jest bardzo droga i niestety nie na moją kieszeń. klik :( Jestem posiadaczką płyty Goodbye Lullaby...(gdzie Avrilka pokazuje się od całkiem innej strony, bardziej delikatnej).

Hey! You asked me "Agnes, write on blog about your idols." Okay, you are very important for me and my idol is Avril Lavigne. I like her 2011-now. I love style and music. I must have to clothes from the new collection "Abbey Dawn-by Avril Lavigne", but it's more expensive :( 
I have her CD Goodbye Lullaby ( She show new music style and new Avril ;) ) 

My favorite songs:










Postanowiłam również zrobić dla Was outfit z kolekcji ubrań Avril. 

I make outfit from the clothes collection by Avril Lavigne. 


Pozdrawiam! Greeting for you guys! 

Saturday, 7 February 2015

notka z miłości do moich hejterów :D

Cześć Kochani... Mam dziś do przekazania Wam kilka ważnych kwestii. Doskonale wiem, że jeśli zdecydowałam się na prowadzenie bloga, dodawanie zdjęć w świat itd...muszę liczyć się z krytyką. Nie wszyscy muszą być na tak.. i trzeba uodpornić się na jakiekolwiek złe słowo skierowane w moją stronę. Tego jak na razie muszę się jeszcze nauczyć. Prowadzę bloga dla siebie i dla tych, którzy są na tak. Do czego zmierzam, otóż niedawno pojawiło się dużo komentarzy niezgodnych z prawdą. Nie rozumiem dlaczego ktoś chce ze mnie zrobić kogoś kim nie jestem. Nie jestem obłudną, kłamliwą, dwulicową istotą czy zimną s... i nie dam z siebie takiej robić. 
1 komentarz (oczywiście z anonima, bo ten ktoś jak widać boi się ujawnić nie wiem dlaczego :D ) : 

Widzicie? :) Starość nie radość. Mam dopiero 15 lat i już się powtarzam, a co to będzie za 30 lat, to nie wiem ;) A tak na poważnie co to komu przeszkadza, ja lubię się powtarzać i robić to będę :) Tak kochani myślałam nad usunięciem możliwości komentarzy, ale widzę, że anonim musiał mi dowalić...bo pewnie już się boi, że nie będzie miał na kim wyżywać się w komentarzach... To prawda reklamuje się na innych stronach, ale mam do tego prawo. Chcę żeby więcej osób poznało mojego bloga... (o nie! zaraz mi odpisze, że przecież wyżej pisałaś, że to zawarte w tym komentarzu jest nieprawdą, a tu naraz piszesz, że to prawda-straszne :D ) 
Pisze, że nie kocham to co robię. Otóż blog to część mnie, wkładam w niego całe swoje serce..W swoich outfitach nie pokazuje się w szkole bo zwykle nie mam czasu się stroić, poza tym nie lubię jakiś kolczyków, wisiorków do szkoły, aczkolwiek na miasto czy na jakieś inne wyjście chętnie się maluję (czuje się wtedy lepiej)... szkoła to nie ulica ;-) 
Nie jestem głupia by nie wiedzieć, że znana=popularna...Tobie też radzę przeanalizować to co piszę.. Jeśli napisałam, że nie zależy mi na sławie ciągle chodzi tutaj o bloga... a jeśli już jakaś popularność to chodzi o moje dalsze plany,których na razie nie muszę zdradzać :) 
2 i 3 komentarz (połączę w jeden): 


Skoro WSZYSCY DOBRZE WIEDZĄ to WOOW!  :D Nie wiedziałam, że mam tak sławnego bloga, że wszyscy o mnie wiedzą :) Tak Łukasz, pisaliśmy ale więcej czasu poświęcał swojej dziewczynie, wiadomo. Pomagał mi w blogu, jako jedyny i to się ceni-więc ja też pisałam na jego stronce...
Jeśli chodzi o 3 komentarz to przyjaźń może być w każdym wieku, nie rozumiem w ogóle tej wypowiedzi. Ale dziękuję Ci, tak bym chciała by czas w miejscu stał, ale mam obecnie 15 lat, choć wolałabym mieć 14 ,ale cóż :) 

4 i ostatni trochę starszy komentarz: 




Ktoś ciągle wytyka mi, że piszę o tym samym. Oj anonimie, martwię się o Ciebie :P To ty powinieneś koniecznie iść do lekarza, bo ciągle piszesz mi to samo, tak jakbyś nie pamiętał, że przed chwilą mi to wypominałeś. 
Piosenkę wrzucę, ale czekam na odpowiedni czas ;-)) Skoro darmowe studio to nie dla Ciebie problem, to naucz się jakiejś piosenki, idź do tego darmowego studia, wrzuć na YouTube i wyślij mi link ;) Zadałam pytanie Patty przyznaje się (w końcu jak mogłam?!? ) a czytelnikom dziękuję za to, że weszli w link, który ja zaproponowałam :) 

To by było na tyle :)) Przepraszam Was, już do Was wracam i zawitam tutaj na dłużej... musiałam zebrać trochę siły by tu wrócić (oj, nie! znowu się powtarzam :D ) ...zmagamy się z poważną przeciwnością losu w rodzinie i jedyne co mi pozostało to wiara w Boga i marzenia... mam jednak nadzieję, że rok 2015 będzie dobrym rokiem i sytuacja się ustabilizuje! Każdy ma swoje problemy, najważniejsze jest byście pamiętali żeby po każdym upadku powstać poprawić swoją koronę i iść do przodu. 
Odpowiedziałam hejterom, teraz pomyślicie "dziewczyno, po co, przecież to ich prowokuje!!!" 
Teraz niech się dzieje już co chce :) ja wylałam z siebie to co miałam wylać :) Teraz już mogą pisać ile chcą, a ja przestane po prostu na to reagować i zajmę się wreszcie swoimi pasjami..
Pewnie moi kochani hejterzy tylko czekali na ten moment, ale ok zrobiłam to dla Was i dla siebie, pomyślałam dobra macie! :) Taka notka z miłości do moich hejterów :) 
Mam też nadzieję, że czas w końcu zagoi rany, a ja będę mogła oderwać się od dręczącej mnie przeszłości i cieszyć się tym co teraz, bo żyję tylko raz i to jak je przeżyje zależy tylko i wyłącznie ode mnie. 


2 wersja outfitu!! :) 

Chciałam jeszcze podziękować swoim czytelnikom za naprawdę miłe i ciepłe słowa. Nawet nie wiecie jak wiele to dla mnie znaczy ;) 



Aleksandra z bloga klik bierze udział w konkursie blog roku 2014...też kiedyś mnie krytykowała, ma do tego prawo, ale to dobra dziewczyna i zasługuje na wysokie miejsce :) Jej blog jest świetny!! Jeśli ktoś chce wspomóc można wysłać na nią SMS o treści D11146 na nr 7122 tym samym wspieramy fundacje! Ja już to zrobiłam: (z góry przepraszam za datę i godzinę, ale odebrałam telefon z naprawy i wszystko się poprzestawiało) 




Nie chcę Was tu zawalać reklamami, ale nieznajoma napisała mi na facebooku czy mogłabym jej pomóc zdobyć lajki do stronki klik , której jest współzałożycielką. To inwestycja, która przeżywa obecnie kryzys, a nie chcę by została zamknięta. Jedyne jak mogę jej pomóc to zbierać lajki, więc jeśli Wam się podoba to serdecznie zapraszam. Ale do niczego nie namawiam. Czekałam na pomoc od pewnej osoby, ale niestety się nie doczekałam, a ja się prosić nie będę. Przykre, aczkolwiek prawdziwe. Umiesz liczyć? Licz tylko na siebie. Coś w tym jest. 

Dobrze ja kończę tą bardzo dłuuugą notkę ! :) 

Spokojnej nocy. 

Wednesday, 4 February 2015

THANK YOU SO MUCH

Cześć Kochani! Co tam u Was słychać? Ja chciałabym przekazać Wam kilka ważnych spraw... 
Po pierwsze rok po śmierci mojego przyjaciela, postanowiłam reaktywować jego bloga, na którego serdecznie Was zapraszam ( Dodarium.com ) :) 
Pod drugie chciałabym tak po prostu podziękować za moich czytelników. Jesteście dla mnie naprawdę ważni. Nie zależy mi na sławie, tylko na moich czytelnikach i samorealizacji... Czasami zastanawiam się czy nie usunąć możliwości dodawania komentarzy, bo pisanie "fajny post, zapraszam do siebie" niczego nie wnosi. Za każde ciepłe słowa skierowane w moją stronę dziękuję. Najbardziej cenię sobie ludzi, którzy nie komentują bloga, lecz czytają każdy mój post. W 2014 roku dostałam mnóstwo wiadomości od różnych ludzi z całego świata, że czytają bloga, że jest cudowny...W pewnym momencie zdałam sobie sprawę,że nie potrafię już policzyć na palcach osób zainteresowanych moim blogiem. To cudowne uczucie - uwierzcie ;) Nie "jara" mnie moje 30 tysięcy wyświetleń (choć i tak bardzo dziękuję!) wiem, "inni mają po 200 tys, a 30 to słaby wynik-nic nie osiągnęłaś", czytając taką wiadomość zastanawiam się czy to ma jakieś znaczenie? każdy dąży do tej małej internetowej popularności. Kochani, a czy nie ważniejsze jest robienie tego czego się kocha, nie ważniejsi są czytelnicy? Ja do żadnej popularności nie dążę, a mówiąc, że w przyszłości chciałabym być znaną artystką, nie mam na myśli bloga. Poza tym obawiam się o swoją przyszłość i pracę, więc już teraz powolutku działam, spełniając przy tym każde z moich dziecięcych marzeń. ;) 

Hello!! :-)) Thank you very much for come to my blog!!! You're very important for me...you are so amazing ;) I hope, that you will always with me and I will  always with you! <3 
Thanks for 30 000 views! You make me so happy! ;) Make dreams come true guys! I believe  in you! 

Poniżej kilka zdjęć:) 








Pozdrawiam, miejcie wspaniały dzień! ;) Cieszcie się z każdej chwili! ;-) 

Monday, 2 February 2015

Outfit -I'm back ♥

Dzień dobry :) Co u Was słychać? Ja niestety mam bardzo dużo nauki i pracy związanej z moją "dziennikarską" przygodą, że ledwo żyję-haha. Kocham pracować, kocham ten czas gdy jest wszystkiego dużo...Tak,wiem za pewne patrzycie na mnie jak na nienormalną,ale jestem sobą-no cóż ;) 

Good Afternoon! How are you? I have a lot of work. I'm tired..I'm sleeping now. But I love learn and work...I love to do a lot of things. It's super! Awww... :) I have a lot of projects and I think, that I realise it coming soon. I will show it!! I can't wait! 

Poniżej przedstawiam Wam mój samodzielnie robiony outfit...Często będę takie coś tworzyć i wrzucać na bloga. Mam nadzieję, że podoba Wam się taka odmiana na blogu... 


Ściskam Agnes! 

PS. Już na stałe powróciłam na bloga. Dużo nowości i tak, jak chcecie blog nie będzie tylko o modzie, ale też o książkach, idolach i muzyce jaką lubię, tak jak dawniej ;-)