Witajcie! Niedawno zrozumiałam, że nic nie trwa wiecznie. Wszystko kiedyś się kończy. Nie można mieć kogoś na zawsze, nie można kochać czy przyjaźnić się z kimś bez końca. Wszystko ma swój początek i kres. Trochę to przykre i czuję się z tym naprawdę źle, ale tak niestety jest. Z drugiej zaś strony "(...) coś kończy się żeby coś mogło trwać." Nie można stać w miejscu, trzeba iść do przodu. Zawsze, więc żyję nadzieją, że ten rozdział zakończył się by coś innego się rozpoczęło, coś co uczyni moje życie lepszym. Chciałabym serdecznie podziękować mojemu Gimnazjum, za te krótkie, aczkolwiek 3 cudowne lata. klik Było spokojnie i bezpiecznie. Dziękuję nauczycielom, a przede wszystkim swojej wychowawczyni za pomoc w klasie 3. Dziękuję wszystkim za wszystko jeszcze raz!! Mam nadzieję, że przede mną jeszcze wiele wspaniałych chwil na nowej drodze życia. Poniżej przedstawiam początek i koniec naszej świetnej kroniki! Myślę, że jej karty pozwolą nam ni...







Dziękuję ;)
OdpowiedzUsuńNie noś tej bluzki, bo jest brzydka i nie pasuje Ci.
OdpowiedzUsuńZawsze na zdjęciach wychodzisz brzydko, a na tych wyjątkowo ładnie.
Poza tym nudne są już te posty o tym gdzie byłaś i co robiłaś w wakacje.
Miałaś bardzo dużo rzeczy do zrobienia w czwartek :)
OdpowiedzUsuńŻyczę dalszej wytrwałości .. Masz bardzo dużo pracy .. ;*
Świnoujście to bardzo ciekawe miejsce, chciałabym je odwiedzić.
A te figurki są bardzo fajne :)
pozdrawiam.
paulinalelo13.blogspot.com
Grasz na dwóch instrumentach ? ale czad
OdpowiedzUsuńJa gram na gitarze od kilku lat i wciąż tak samo mnie to cieszy .
Powodzenia ; )
http://madeandleine.blogspot.com
Zaobserwuj jeśli Ci się spodoba ; )
gram na skrzypcach już 10 lat, na gitarze dopiero zaczynam i szczerze powiedziawszy całkiem nieźle mi idzie.
UsuńTo fajnie, ze grasz na czymś, masz bogatą duszę...Trzymam za Ciebie kciuki i bardzo mocno w Ciebie wierze.
Pozdrawiam ;)
Byłaś dwa tygodnie nad morzem , było przecież gorąco a Ty ubrana po szyję gdzie plaża i zdjęcia w piasku w wodzie w stroju kąpielowym ??? - wstydzisz się swojego ciała ? , przecież jesteś śliczna
OdpowiedzUsuńTy nawet nie wyobrażasz sobie jak w bunkrze, który zwiedzałam było zimno !!! :) Plaża będzie w następnym poście-spokojnie ;) Oczywiście, ze się nie wstydzę. Kocham swoje ciało!!:)
UsuńByłam tam niedawno! Łoj aż chcę wrócić
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia oraz notka :)
OdpowiedzUsuńhttp://alice-japan.blogspot.com/
fajne zdjęcia, obserwujemy?:)
OdpowiedzUsuńNo jasne! :)
UsuńŚwietne zdjęcia a zwłaszcza te 4 ostatnie . Zazdroszczę wyjazdu :)
OdpowiedzUsuńobserwuje
http://dziennik-ali.blogspot.com
świetny post! Dopiero zaczynam i odwdzieczam się za karzy komentarz i obserwacje zapraszam do mnie ! :) http://inspirationvevo.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń