Tuesday, 22 July 2014

...

Witam Was bardzo seeeerdecznie! :) Jak tam u Was? Co robicie w tak upalne dni? Ja oczywiście siedzę w domu- zamiast korzystać z pięknej pogody, już 30% wakacji minęło,a ja wciąż jestem blada jak ściana. Mam nadzieję, że nadrobię to na wczasach...Za pewne jesteście ciekawi co robię przez ten cały dzień, otóż myślę nad tematami do moich artykułów...Dostałam również propozycje współpracy, którą muszę rozpatrzyć. Nie jestem zapracowana, nie siedzę 10 godzin w pracy, po prostu pisanie notek, artykułów oraz ćwiczenie pewnych projektów muzycznych zajmują naprawdę wiele czasu, aczkolwiek dla mnie to czysta przyjemność, więc nie narzekam. 

Oczywiście jestem niewyspana. :P Wczorajsza noc zamiast do spania posłużyła mi do przemyślenia wszystkiego dokładnie, wszystko to co robię i czym się obecnie zajmuję. Tak naprawdę bardzo boję się, że kiedyś mnie to wszystko zniszczy. Teraz jestem tylko zwykłą dziewczyną, mega wrażliwą, pomocną, spełniającą swoje marzenia, cieszącą się z każdej nawet najmniejszej współpracy czy najmniejszego sukcesu. Uważającą, że każdy z nas ma w sobie coś dobrego i nie ma osoby do końca złej. Ostatnio wiele rzeczy daje mi bardzo w kość, może złapiecie się za głowę i powiecie: Co 14 latka ma za wielkie problemy?? Niestety gdy się jest tak emocjonalną osobą jak ja ma się ich dużo. Zwyczajnie boje się,że świat zabije we mnie tą dobroć czy wrażliwość, że kiedy po raz setny będę przez kogoś zraniona zmienię się w potwora i tak naprawdę zupełnie nie będę wiedziała kto stoi po drugiej stronie lustra. 

Żyję w ciągłym strachu i lęku, że coś złego stanie się bliskiej dla mnie osobie. Wiem, że nie mogę już tak dłużej żyć. Jeśli mam być szczera to nie wiem jak jeszcze długo to zniosę, jak jeszcze długo pozwoli mi na to moja psychika. Życie nas bardzo zaskakuje, nieprawdaż? Jednak ja zbyt wiele wiem, czasem myślę, że wolałabym nie widzieć. Chciałabym przenieść się do czasów kiedy wierzyłam w każde słowo, każdy tekst, który napisze prasa..,że życie jest takie kolorowe, że wszyscy politycy są ze sobą w przyjaźni, że każdy z nich jest dobry i chce jak najlepiej dla swojego kraju...Naprawdę pragnę choć na chwilę, wrócić do tamtych czasów kiedy wydawało mi się, że życie jest bajką. Wydaje mi się, że czasami lepiej jest nic nie wiedzieć niż wiedzieć zbyt wiele. To bolesne gdy masz świadomość tego, że świat wokół, którego teraz się otaczasz to fałsz i obłuda. Nie potrafię uwierzyć w to, że tak wiele  ludzi na tym świecie potrafi tak bezczelnie kłamać. Wtedy przecieram oczy, a potem znowu i tak kilka razy, gdyż nie mogę uwierzyć, że ktoś kto wydawał Ci się naprawdę w porządku w rzeczywistości taki nie jest...To szok, przecież pomimo wszystko ludzie są naprawdę dobrzy? 
Prawda boli, ale czasem jest naprawdę przykra, ważne żeby iść do przodu. Często jednak nie mam już siły na kroki, nie mam siły na słowa. Jestem bardzo silna i odporna, niejedna osoba zgłupiała by totalnie przy tej sytuacji,w której obecnie jestem. Próbuję uwierzyć, że to wszystko dzieje się po coś. Może świat chce mnie ostrzec? Może chce mi w jakiś sposób pomóc, bym nie popełniła jakiegoś małego błędu, którego miałabym żałować przez całe życie?Najbardziej przykro jest mi kiedy nikt Cię nie rozumie, wszyscy myślą, że moja droga, którą wybrałam jest tak usłana różami. W rzeczywistości tak nie jest. Skarbem jest dla mnie to gdy usłyszę od kogoś ciepłe słowa, że tak rozumiem Cię, sama przez to teraz przechodzę. To naprawdę podnosi mnie na duchu, dodaje siły i energii do dalszej walki. Niestety takich ludzi jest coraz mniej,kiedy ja kompletnie nie radzę się z pewnymi sytuacjami. 
Za pewne wielu z Was pomyśli, że jestem niewdzięczna, ale mam skrytą nadzieję, że choć jedna osoba,zrozumie mnie, że nie narzekam, że to co piszę to czysta prawda. 
Nie mam żadnego załamania nerwowego czy depresji, piszę tylko to co czuję na chwilę obecną, to mój blog, więc myślę, że to najlepsze miejsce na przemyślenia. 
Dziękuję wszystkim osobom, które przeczytały. 

Hello my dear friends! How are you? What are you doing in warm days? I’m sitting in home, but I know, that I should use good weather. I hope, that I catch up when I will on polish sea. I think about new topic on my articles! I haven’t a lot of work, I don’t work 10 hours, but I write posts, articles, and I work to my new music project. It deal with a lot of time, but it’s pleasure for me so I don’t grumble. ;) I don’t complain.

I’m not rested. At this night, I’m not sleep, I think about my life and situation in my life. I afraid, that all destroy me. Now, I’m ordinary girl, who is helpful, vulnerable, and who is happy with small success. I afraid that world kill with me, my sensitivity and kindness, when I will hurt a lot of, I will monster and I don't know on the other side of the mirror. 
I live in fear and anxiety. I afraid, that somebody kill my friend. If I must speak true, I tell, that I don’t know how much more I can take. Life is very suprising. I know a lot of, but I do not anything. I want go to history, when I believed in words on TV, that life is very always beautiful, that all politics are friendly and that they want good for our country. It’s not fine, when you know that there where you are , is a lot of false and duplicity. I can’t believe it, that a lot of people in world can lie. Then I wipe my eyes, and I wipe again and I can’t believe that people, who were okay, in the real life are not okay. It’s schocked..but why?
But we should go forward. Somethimes, I haven’t power to go, and power for words. I think, that I’m strong. I try believe that it’s for something. Maybe life try warn me? Maybe life want to help me?? I’m so sad, when nobody don’t understand you. All people think that my way is beautiful and simple. If I hear good words, that you understand me, you help me. You add me power and energy. I’m not ungrateful, I haven’t depresion. I wirte what I feel now. It’s my blog and it’s fine place for thoughts.



Thank you, that you read it! It’s very important for me. 

A teraz outfit z dzisiaj: 






Kochani- tak naprawdę tęsknię za szkołą. Nie chodzi tutaj o znajomych, czy dyskotekę. Tęsknię za nauką (za pewne teraz uznacie mnie za psychicznie chorą, bo kto tęskni za szkołą podczas wakacji), ale ja jestem, jaka jestem haha. Wtedy miałam dużo nauki, sprawdzian, za sprawdzianem, masę kartkówek, pytanie, DUŻO się uczyłam. Nie myślałam o wszystkim- nie miałam na to czasu ;) To pozwalało mi każdego dnia przetrwać to wszystko. :P Od dzisiaj wzięłam się za pracę, bo kiedy leniuchuje cały dzień, za dużo mam czasu na zbędne myślenie ehhh. 

Pozdrawiam :) Życzę udanych wakacji!!! :)
Ps. Notka pisana 2 godziny skończona!! :) Jak ja kocham pisać :) 


11 comments:

  1. Wiesz Agnes na świecie jest dużo dobrych i uczciwych ludzi - brkuje Ci przyjaciela z którym mogłabyś pójść na spacer pogadać - który wygoniłby Cię z domu zabrał na koncert do teatru czy kina - troszkę za dużo czasu spedzasz w samotnosci mimo ze wydaje Ci się że jesteś w kontakcie z całym światem - ale to nie to samo co dobry kumpel czy kumpela- otwóż się Aniołku na prawdziwych ludzi którzy są napewno obok - wiesz najladniej wyglądasz jak się uśmiechasz - pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety o takiego przyjaciela jest trudno, ale mozna żyć samotnie i być szczesliwym :) nie wiem też w jakim stopniu przyjaciel :) ja jestem bardzo szczęśliwa i nie narzekam bo niektórzy mają gorzej :) jak na razie jestem mega spełnionym czlowiekiem,ale dzięki za troskę :)

      Delete
  2. So much going on in your heart, dear. You have such a wonderful depth to you, I just hope you can continue to let happiness reach you through all the thoughts and worries. Your outfit is so great and you look wonderful in it. Those shorts are amazing on you and the stockings are perfect. Such a lovely lady!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you so much for your comment! and it's very nice that you come to my blog :) I'm very very happy :)
      You are amazing person ;)
      See ya in real life!;)

      Delete
  3. Bardzo fajny blog, strasznie mi sie tu podoba.
    Będę wpadać częściej.
    Pozdrawiam xd
    gwiazdy-plotki-i--caly-swiat.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. jesteś bardzo dojrzała osoba chociaż masz dopiero 14 lat! z jednej strony to niesamowite i nadzwyczajne, z drugiej przerażające, gdyż powinnaś cieszyć się i bawić ze swoimi rówieśnikami, co do polityków to masz racje - to banda zachłannych i nieuczciwych ludzi, którzy kiedyś może w coś wierzyli albo i nie? teraz władza ich oślepiła i zachłanność!!! ale skąd Ty o tym wszystkim wiesz?
    dobre zrobiłaś postanowienie - odpocznij, poczytaj, wyzeruj się, będzie dobrze :))))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha zawsze już taka byłam :) ale duszą zawsze jesteśmy dziećmi :) Czemu przerażające? To, że przyjaźnie się z kilka lat starszymi od siebie to nic złego :) Naprawdę niektóre osoby z mojej klasy,zachowuja się jak dzieci? Mam udawać, że to mnie śmieszy? chyba nie, w życiu ważne jest by być sobą, więc to nic jeśli przyjaźnie sie np z 19 latkiem...
      Co do polityków, głęboko wierzę w ludzi i mam jednak nadzieję, ze pomimo wszystko są dobrzy i nie wszyscy politycy są aż tak źli...;)
      Jeśli miałaby Pani ochotę popisać zapraszam na mój email
      agnesmalinowsky@wp.pl :)

      Delete
  5. A true winner and friend - the best ;-)

    ReplyDelete